Co znajdziesz w tym przewodniku
Gorzów Wielkopolski jest miastem na tyle dużym, że wszystko tu jest, i na tyle zwartym, że wszystko da się załatwić w jeden dzień. Problem polega na tym, że wiedza o tym, gdzie i jak, krąży głównie w rozmowach: u fryzjera, na osiedlowej grupie, w kolejce w przychodni. Ten przewodnik zbiera ją w jednym miejscu i porządkuje według spraw, a nie według branż z rejestru.
Każdy z dwudziestu jeden tekstów odpowiada na jedno praktyczne pytanie. Gdzie zjeść obiad w środku tygodnia. Ile wcześniej rezerwuje się salę na wesele. Co zabrać do notariusza. Jak liczone są punkty w rekrutacji do przedszkola. Piszemy o rzeczach, które da się sprawdzić i które nie zmieniają się z tygodnia na tydzień, a przy tych zmiennych, jak ceny czy godziny, mówimy wprost, że trzeba je potwierdzić telefonem.
Skąd bierzemy informacje
Z przepisów, z ogólnodostępnych rejestrów i z obserwacji miasta. Nie prowadzimy rankingów, nie sprzedajemy miejsc w zestawieniach i nie oceniamy pojedynczych firm. Tam, gdzie potrzebna jest konkretna lista wykonawców z adresami i telefonami, odsyłamy do katalogu firm z Gorzowa i okolicy, bo jego utrzymywanie na bieżąco to osobna praca.
Zasięg
Piszemy o Gorzowie Wielkopolskim i o pasie do mniej więcej czterdziestu kilometrów wokół: Kłodawa, Santok, Deszczno, Bogdaniec, Lubiszyn, Witnica, Skwierzyna, Strzelce Krajeńskie i dalej, aż po Kostrzyn nad Odrą oraz okolice Barlinka i Drezdenka. To obszar, w którym mieszkańcy Gorzowa naprawdę funkcjonują na co dzień: pracują, jeżdżą na weekend i szukają fachowca.